Napisałem ten wpis wieczorową porą, przy kominku, bardzo spontanicznie. Dlatego stwierdziłem, że nie będę zmieniał jego początkowego wydźwięku. Nie sprawdziłem go pod kątem gramatyki, składni ani ostatecznej treści. Jednak jest pisany od serca, dlatego chciałbym, abyś poświęcił chwilę, aby go przeczytać.

Bardzo chciałbym Ci pomóc w tej jednej rzeczy. Gdybym mógł to robić to nie dość, że byłbym spełniony to jeszcze mógłbym zrobić niesamowitą karierę. Jednak to nie jest takie proste.

Więc tak… chciałbym Ci pomóc odnaleźć siebie. Chciałbym, abyś mógł w pełni rozwijać swój potencjał, abyś mógł iść drogą, która jest najlepsza dla Ciebie i spełniać się. Jednak Ci w tym nie pomogę.

Nie powiem Ci, co masz robić, nie sprezentuję Ci Twojej pasji i zawodu, jaki powinieneś wykonywać, nie powiem Ci w czym powinieneś się rozwijać i jakie priorytety powinieneś mieć w życiu.

Dlaczego? Bo nie wiem jak to zrobić. Jakbym wiedział to bym Ci pomógł.

Wiem, że ostatecznie mocno Cię zniechęciłem do czytania dalszej części tego wpisu, jednak zanim jednak zamkniesz tą stronę to chciałbym się z Tobą podzielić jedną ważną rzeczą. Ta rada jest stosunkowo prosta - po prostu bądź zawsze szczery ze samym sobą. Jeżeli możesz, otaczaj się również ludźmi, którzy będą z Tobą szczerzy.

Ja nawalam w naprawdę wielu rzeczach i to codziennie. Mógłbym wyliczać mnóstwo sytuacji w których po prostu jestem życiową ofermą. Założę się, że Ty również. Jest jednak kilka rzeczy w których jestem bardzo dobry i jeżeli będę je dalej robił przez następne 10/30 lat, mogę być nie tylko bardzo dobry, ale wręcz mistrzowski. Tak, nie boję się tego słowa - wiem, że mam taki potencjał. Jeżeli będę ciężko pracował nad moimi mocnymi stronami, będę mógł osiągnąć naprawdę bardzo wysoki poziom.

Warto otaczać się ludźmi, którzy nie będą bali się powiedzieć Ci o Twoich słabych stronach. Na co dzień jednak nie myśl o nich za dużo. Nie mówię tu o ignorancji, ale słabe strony mogą nas odciągać od posuwania się do przodu. Negatywizm zresztą jest zbyt prosty i założę się, że każdy z nas z łatwością potrafi wyliczyć pięć swoich wad szybciej niż pomyśli nad jedną zaletą. Dlatego skupiaj się na poznawaniu swoich dobrych stron i rozwijaj je.

Tak poza tym to będę z Tobą szczery. Tak naprawdę to zamieniłbym pięćset takich motywujących wpisów/filmików na jeden dzień ze samym sobą - sam na sam. Dzień, kiedy jestem odcięty od dopływu informacji z zewnątrz i jestem tylko ja i to co w środku. Serio - ta cała „motywacja” to nic nie warte śmieci, jeżeli nie zacznę poznawać siebie.

Nie chcę Ci wmawiać, że Ty też możesz osiągnąć sukces. Nie musisz wcale tego robić. Po prostu zrozum jedną rzecz - bądź ze sobą szczery. Cholera, to jest tak ważne. Zawsze nawalam jak o tym zapominam.

Cztery dni temu skończyłem dziewiętnaście lat. Czuję, że czas, który teraz mam w życiu to jest czas przygotowania do czegoś większego. To, że mogę się uczyć, że mogę realizować ekscytujące projekty, że mam dookoła siebie ludzi, którzy powiedzą mi prawdę o mnie prosto w oczy - to tak wiele dla mnie znaczy. Ale czuję, że to dopiero początek i tak naprawdę małe piwo. Duże rzeczy zaczną się, jak wypłynę na głębokie wody. Z kolei złe rzeczy będą się dziać, gdy zapomnę o tym kim jestem naprawdę - o moim dziedzictwie i o tym, co mam w środku.

Teraz jest czas, abym poznawał siebie - uczył się, robił jak najwięcej rzeczy, aby odnaleźć w czym jestem dobry. Walczę o takie życie, jakie chcę mieć, a nie takie jakie po prostu zastanę. Jednak nawet gdy nie masz 19 lat tylko więcej - wierzę, że nigdy nie jest za późno, aby zawalczyć.

Nie wiem co mam Ci powiedzieć. Jeżeli odpowiada Ci to, co ja robię - zrób to samo. Jeszcze nie wiem, gdzie nas to zaprowadzi, ale…

Po prostu to zróbmy.

Możemy się też poznać i porozmawiać - możesz podzielić się swoimi przemyśleniami pisząc na adres jedrzej@rayski.eu lub w komentarzu. Z chęcią zostanę w kontakcie. Miej dobry wieczór.